Menu

Sztuka przenośna

blog o biżuterii artystycznej jej historii i sposobach ekspozycji

"Ruskie złoto" w modzie

anna-sklodowska

Czytelnicy powyżej 30-tego roku życia na pewno pamiętają sowiecką biżuterię. Młodsze pokolenia odsyłam do internetu bo sowiecka biżuteria zwana na świecie "Soviet jewelry" ma nawet swoją definicje w Wikipedii. Jest to złota biżuteria wyprodukowana w ZSRR w latach 1922-1991. Złoto 14-sto karatowe o próbie 585 lub 583. U nas potocznie nazywano je "ruskim złotem" głównie dlatego, że miało czerwonawo-różowe zabarwienie na skutek dużej domieszki miedzi a tylko w ZSRR robiono stopy o takiej barwie.

 SovietJewelry2013

 

Każdy się teraz uśmiecha przypominając sobie te pierścionki z wielkimi , kolorowymi kryształkami a może nawet gdzieś jeszcze macie taki relikt przeszłości. Aktualnie nie robi wrażenia, wręcz wstyd go założyć ze względu na ten nieszczęsny kolor i wybujałą stylistykę, co więcej teraz w Polsce lepiej się sprzedaje jako złom niż jako pełnowartościowy produkt. A przecież pamiętamy jaką kiedyś cieszył się popularnością. Był to najbardziej chodliwy towar z ZSRR, prosto z żywych ekspozytorów w postaci rosyjskich handlarek. Kupowało się wszystko jak leci traktując zakup jako dobrą inwestycje albo cenny prezent. Czasy tak się zmieniły że o otwartej granicy polsko-rosyjskiej i wzajemnym handlu detalicznym z sąsiadami zza wschodniej granicy możemy jedynie opowiadać anegdoty.

 bazar_zoto1

Nie wszędzie na świecie spostrzega się to złoto tak jak w Polsce. Od kilku lat w U.S.A. rodzi się rynek dla kolekcjonerów i kupców tego typu biżuterii. Powstało nawet kilka książek opisujących wzornictwo wyrobów jubilerskich, tamtego okresu, ze złota o próbach 583 i 585. Wytworzyła się nawet swoista moda kolekcjonowania sowieckiej biżuterii. W ostatnich dwóch latach jeszcze bardziej zwiększyło się zainteresowanie kupnem na skutek konfliktu rosyjsko-ukraińskiego. Głównym motorem była sytuacja materialna mieszkańców części Ukrainy ogarniętej konfliktem. Biorąc pod uwagę, że Ukraina jest drugą po Rosji pod względem ilości posiadanej, już w pewnym sensie historycznej, biżuterii z czerwonego złota to niepewna sytuacja w kraju zachęca kupców do jak najszybszej próby wykupienia tych zasobów. Ta biżuteria w Stanach Zjednoczonych jest mocno propagowana przez Amerykanów rosyjskiego pochodzenia. Powstają strony internetowe, blogi, kanały filmowe skupiające się jedynie na temacie sowieckiego złota i srebra. Ten nurt powstał 7 lat temu, działa coraz prężniej i daje niebywałe profity. O popularności tej biżuterii na pewno świadczy sprzedaż w sklepach internetowych typu eBay.

 Nic więc nam innego nie pozostaje jak przejrzeć szuflady i bez żalu spieniężyć swoje relikty czasów ZSRR. Chyba, że na nowo odkryjecie piękno i kunszt "ruskiego złota" i staniecie się kolekcjonerami.

 

 

Komentarze (5)

Dodaj komentarz
  • Gość: [mika] *.cnet.gawex.pl

    czy ktos jeszcze tu cos pisze??
    Pozdrawiam i czekam:)

  • Gość: [Megan] *.play-internet.pl

    Ja mam taką biżuterię od babci i szczerze mówiąc widziałam ceny na Ebay czy polskim olx sięgające 1000-2000 pln może sama skuszę się jeden wystawić. Pewnie jubiler ocenił by to jako nic nie warty złom za 50 PLN a potem sam sprzedał jako piękny okaz xD

  • anna-sklodowska

    Tak, jubilerzy skupują taką biżuterię jako złoty złom. Jeśli może Pani wystawić na ebay to chętnie się dowiem czy kupują również od detalistów.

  • Gość: [Karolina] *.stimo.net

    Bardzo interesujący wpis. O wielu rzeczach nie miałam pojęcia!
    Pozdrawiam :)

  • Gość: [Roul] *.wroclaw.dialog.net.pl

    Cóż... może ktoś uznać, że nie mam gustu ale według mnie współczesna biżuteria jest brzydka. Kocham za to wzornictwo rosyjskie z tamtych lat i te wielkie oka. O wiele bardziej wole nosić pierścionki po babci niż te wykonywane współcześnie.

© Sztuka przenośna
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci